W pierwszej części artykułu opisywaliśmy jakie cechy powinna mieć dobra lista zadań, które trzeba zrobić przed ślubem. W tym tekście skupimy się na aplikacjach wspierających narzeczonych i samej uroczystości wraz z weselem.
Aplikacje i programy
Przede wszystkim postawmy na chmurę. Możemy wykorzystać dedykowane aplikacje (bez problemu znajdziemy je w Internecie) lub arkusze Google. Te ostatnie mają tę przewagę nad zwykłym plikiem Excela, że pracuje się na nich w czasie rzeczywistym. Dzięki temu nie musimy mieć obaw, że druga połówka zapomniała zsynchronizować pliki.
Dostęp do planu pozwala także na wysłanie go świadkom i szybkie omówienie zadań nawet wtedy, kiedy narzeczeni są daleko od siebie.
Plan wesela
Pisaliśmy już o planach do zrobienia przed uroczystością. Jednym z punktów powinno być… a jakże! Zrobienie kolejnego planu – tego tyczącego się dnia ślubu. Zapiszmy w nim czas i godziny rozpoczęcia konkretnych czynności (fryzjer, makijaż, przejazd etc.). Nie zapomnijmy o zostawieniu w nim rezerw czasowych. I tak będziemy się dostatecznie stresować, a opóźnienia (jeżeli nie wzięliśmy ich pod uwagę) mogą nas jeszcze bardziej wytrącić z równowagi. Nie chodzi o to, aby nie cieszyć się ze ślubu i czuć się spiętym przez pędzący czas. Jest wręcz przeciwnie. Dobra lista pozwala nam odetchnąć z ulgą, ponieważ wszystko jest pod kontrolą i każdy wie, co ma robić.
Pomoc bliskich?
Plan wesela dajmy także naszym świadkom. Jeśli potrzebujemy ich pomocy nawet przy tak prozaicznych rzeczach, jak przyniesienie prezentów dla rodziców na weselu, zapiszmy to na liście. Być może (na przykład z własnego doświadczenia) zwrócą nam uwagę na nierealne założenia. Dotyczy to np. czasu dojazdu na salę, czasu na fryzjera, makijażystkę. Pozwólmy także świadkom „czuwać” nieco nad przebiegiem uroczystości. Nie wszystko nie będzie na naszych barkach – w końcu na własnym weselu mamy się przede wszystkim dobrze bawić.

